Blog > Komentarze do wpisu
Transmigracja Philipa K. Dicka
"Transmigracja Timothy'ego Archera" Philipa K. Dicka, napisana w 1982 r., to powieść zakorzeniona w eighties i korzystająca z ich stylistyki, a jednocześnie odbiegająca treściowo od obowiązującego wtedy wzorca "zagrożenie nuklearne \ dilerzy i gliniarze \ zemsta twardziela - niepotrzebne skreślić".


"Transmigracja..." należy do wyjątków także w kategorii utworów Dicka. Uznawana za zakończenie trylogii rozpoczętej przez "VALIS" i kontynuowanej w "Bożej inwazji", nie przejmuje się kreowaniem fantastyczno-naukowej otoczki, lecz koncentruje na zgłębianiu kwestii religijnych. Czym jest Bóg, czy istnieje, czy w niego wierzyć, czy ulec wątpliwościom - to pytania, które zadaje Dick i próbuje na nie odpowiedzieć w swoich charakterystycznym, psychodelicznym stylu.

Bohaterowie odbiegają od schematu stosowanego przez autora. Choć przynajmniej jedna osoba ma problemy z odróżnieniem rzeczywistości od fałszu - co jest u Dicka leitmotivem - to tym razem nie eksponowano (aż tak) wrednych kurw i słabych mężczyzn od nich uzależnionych. Na pocieszenie - znajdzie się postać charyzmatycznego lidera, który dzięki specjalnym umiejętnościom chce zmienić świat. Zupełnie jak w "Świecie Jonesa" albo "Teraz czekaj na zeszły rok", albo "Trzech stygmatach Palmera Eldritcha", albo... i tak dalej. Ale czy czytelnicy Dicka oczekiwaliby czegoś innego?

"Transmigracja" jest uznawana za jedną z najlepszych powieści Dicka i trudno się z tym nie zgodzić. Czytając ją, nie ma się wrażenia, że to kolejna schematyczna historyjka napisana na kolanie, kiedy pieniądze się kończyły, zaś ceny LSD rosły. A skoro nawet niechlujne, pisane w pośpiechu tytuły Dick potrafił uczynić wspaniałymi, to łatwo sobie wyobrazić, jaki był efekt gdy się postarał.

W Polsce "Transmigracja" została wydana przez Zysk i S-kę.

autor: Michał Puczyński

czwartek, 15 stycznia 2009, eszuran

Polecane wpisy